Strona główna » Teksty » Historia » Relacje z obrony Włocławka: 1.09.1939-14.09.1939

Relacje z obrony Włocławka: 1.09.1939-14.09.1939

Dziś obchodzimy 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Dzień 1 września dla dawnych włocławian był dniem niespokojnym. Z niepokojem wszyscy przyglądali się granicy państwa polskiego z reżimem III Rzeszy jednak do końca pokładano nadzieję w tym, że wojny uda się uniknąć. O atmosferze, jaka panowała przed wybuchem wojny, pisałem w zeszłorocznym artykule. W tym roku, w dzisiejszym artykule przeanalizujemy krok po kroku przebieg obrony Włocławka już od pierwszego dnia wojny, 1 września, do początku okupacji miasta.

Przedmowa

Wspomnienia z II-giej wojny światowej lat 1939–1945, o barbarzyńskiej działalności jak hitlerowskich, tak i miejscowych polskich Niemców w mieście Lipnie i okolicy, gdzie byłem od samego początku do końca wojny obecny każdego dnia, jako naoczny świadek różnej wstrząsającej nerwami zbrodni hitlerowskiej, dokonywanej bez żadnych podstaw na bezbronnej ludności żydowskiej i polskiej, o czym będę się starał w streszczeniu opisać niektóre ważniejsze fakty.

Tymi słowami rozpoczyna się pierwsza z relacji, na podstawie której będziemy śledzić losy wybuchu II wojny światowej we Włocławku. Jest to relacja Jana Falkowskiego, bezpośredniego uczestnika obrony Włocławka, ówczesnego oficera rezerwy 14 Pułku Piechoty.1 Sam tekst jest niezwykle obszerny i obejmuje lata 1939-1945, jednak na potrzeby tego opracowania skupimy się na najważniejszym – pierwszych dniach września.

Będę na niej bazował w pierwszej kolejności z uwagi na mnogość szczegółowych informacji z pierwszej ręki nt. przebiegu obrony Włocławka. Słowa Falkowskiego więc uzupełniać będę o inne relacje, sprawozdania i źródła, które przytoczę w dalszej części tego tekstu. Akta zawierające świadectwo Falkowskiego dziś dostępne są dla każdego do odczytu w zasobach Kujawsko-Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej, natomiast artykuł ten nie powstałby, gdyby nie pomoc ze strony prawnuka Jana Falkowskiego, Przemysława Falkowskiego i dodatkowe materiały z jego archiwum prywatnego.

Mobilizacja i pierwszy nalot

Jan Falkowski, oficer rezerwy, został zmobilizowany 25 sierpnia 1939 roku przez Rejonową Komendę Uzupełnień we Włocławku i skierowany do 14 Pułku Piechoty Ziemi Kujawskiej. Jego mobilizacja była pokłosiem rozkazu Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych marsz. Edwarda Śmigłego-Rydza z dnia 23 sierpnia 1939. Skutkiem rozkazu była mobilizacja 14. Pułku Piechoty we włocławskim garnizonie.2 Stan całego 14. Pułku Piechoty na dzień 31 sierpnia 1939 roku był następujący:

  • 108 oficerów;
  • 370 podoficerów;
  • 3700 strzelców.3

Otrzymał przydział do kompanii łączności, dzięki czemu znalazł się wśród żołnierzy uczestniczących w działaniach obronnych prowadzonych w pierwszych dniach kampanii wrześniowej. Już 1 września zapamiętał niemiecki atak lotniczy na Włocławek i miejscowe koszary:

W dniu 1 września 1939 r. hitlerowcy dokonali nalotu na Włocławek i nasze koszary, lecz nie wyrządzili nam poważniejszych strat.

Inne relacje z tego okresu również potwierdzają bombardowania obiektów strategicznych na terenie miasta. Głównym celem niemieckiego nalotu na Włocławek były obiekty kolejowe. O nalocie na Włocławek we „Wspomnieniach z Włocławka i Bad Oldesloe” opowiadał dr. Zdzisław Taźbierski, doceniony naukowiec i pedagog.4 We wrześniu 1939 roku Taźbierski miał zaledwie 11 lat i właśnie miał rozpocząć naukę w 5. klasie ówczesnej Szkoły Powszechnej nr. 2 we Włocławku, znajdującej się wówczas w gmachu przy ul. Kilińskiego 30.5

Pamiętam, jak wracając ok. 12.00 w tym dniu z inauguracji roku szkolnego ze Szkoły Powszechnej nr 2 we Włocławku ul. Kilińskiego, nagle na Placu Wolności usłyszeliśmy w grupie uczniów, że te warkoty samolotów nad nami nie są żadnymi ćwiczeniami Czerwonego Krzyża. Głośniki mówiły o wybuchu wojny z powodu napaści o świcie Niemców na Polskę, wzywały mieszkańców do zachowania spokoju, gdyż wróg poniesie klęskę. […] pobiegliśmy przez drewniany płot na rampę kolejową, sąsiadującą
z „naszą” ulicą. Tutaj bowiem stacjonował oddział (pluton?) polskich żołnierzy z CKM-em dla obrony dworca. Gdy samoloty niemieckie zaczęły zrzucać bomby na obiekty kolejowe (chybiły, ale dom mieszkalny przy dworcu płonął) – nasi wojacy przerwali chłodzenie się pod rampą pompy-studni, w okrzykach dowódców (plutonowego i kaprala?) celowniczowie pospiesznie wdziewali na siebie zdjęte bluzy mundurowe i rozpoczęli przygotowania do otwarcia ognia z CKM-u. My, chłopcy, pomagaliśmy
im w tych przygotowaniach podciągając „pod maszynę” skrzynki z amunicją. Gdy wreszcie otworzyli ogień seriami nad dworzec kolejowy – jeden dom przy nim płonął, a po niemieckich samolotach nie było już śladu.6

Już w dniu 1 września część włocławskiej młodzieży zamiast spędzać ten dzień w szkolnej ławce spędzała go wspierając aktywną obronę miasta. Ten nalot nie był może skuteczny i druzgocący w swoich skutkach, jednak świadczył on dobitnie o jednym – armia niemiecka zbliża się nieuchronnie w kierunku miasta. Jan Falkowski wraz ze swoim oddziałem w nocy z 3 na 4 września znalazł się na pozycjach położonych pomiędzy Włocławkiem a Brześciem Kujawskim. Następnie z tego miejsca obserwowano niemieckie samoloty i oczekiwano dalszego rozwoju sytuacji, a ten miał nadejść lada chwila…

Fragment oryginalnego rękopisu Jana Falkowskiego, 1939-1945
Fragment oryginalnego rękopisu Jana Falkowskiego, 1939-1945, archiwum prywatne Przemysława Falkowskiego

Obrona Włocławka

Według relacji Janusza Paszyńskiego ps. „Machnicki”, poważniejsze naloty na miasto miały rozpocząć się juz 4 września, jednak dla obrońców Włocławka, to dopiero dzień 5 września położył kres spokojnemu oczekiwaniu na przybycie hitlerowców i rozpoczął kolejne konfrontacje bezpośrednie.7

W dniu 5 września pojawiły się kilkakrotnie nad naszą pozycją hitlerowskie samoloty, z których nasza artyleria przeciwlotnicza strąciła jednego hitlerowskiego myśliwca, który spadł w lesie Michelin niedaleko naszej pozycji.

To nie będzie jedyny niemiecki samolot zestrzelony pod Włocławkiem w czasie kampanii wrześniowej.

W momencie, kiedy do miasta docierały pierwsze niemieckie samoloty, Włocławek nie był miejscem jednej, nieprzerwanej bitwy prowadzonej przez cały 14 Pułk Piechoty. Pułk po walkach na Pomorzu wycofywał się wtedy wraz z Grupą Operacyjną „Wschód” na zachodni brzeg Wisły. Jednocześnie miasto pozostawało ważnym punktem na szlakach odwrotu, ewakuacji i przegrupowania wojsk.

Zdjęcie Jana Falkowskiego, archiwum prywatne szer. Przemysława Falkowskiego
Zdjęcie Jana Falkowskiego, archiwum prywatne Przemysława Falkowskiego

Najbardziej dramatyczną część wspomnienia stanowi opis walk, które Falkowski umieszcza między 6 a 8 września. Według jego relacji polskie stanowiska znalazły się najpierw pod silnym ostrzałem artyleryjskim, a następnie zostały zaatakowane nocą. Autor opisuje bezpośrednie starcia, użycie granatów i bagnetów oraz zdecydowaną obronę zajmowanych pozycji. W jego pamięci szczególnie silnie zapisało się pierwsze odparcie niemieckiego natarcia, które uznał za sukces polskich żołnierzy.

W dniu 6 września 1939 r., około godz. 10-12, hitlerowcy powitali naszą pozycję gęstym i ciągłym ogniem artyleryjskim, a w nocy 6/7 września piechota hitlerowska, podwieziona samochodami pancernymi pod naszą pozycję, przystąpiła do ataku na nasze okopy, lecz zostali odparci naszymi granatami i bagnetami, ponosząc w tej bitwie ciężkie
straty ludziach, gdyż zginęła ich w tym wypadku, jedynie na naszym odcinku ponad 200 osób zabitych i rannych, a z naszej strony w tej bitwie padło około 30 osób. To była pierwsza nasza zwycięska bitwa, jaką z hitlerowcami stoczyliśmy na naszej polskiej ziemi,
gdzie ich sromotnie pokonaliśmy i zmusiliśmy do odwrotu, a nawet panicznej ucieczki z placu boju, gdyż im nasze bagnety nie smakowały i dlatego uciekając przed naszymi bagnetami pozostawili swoje samochody pancerne, broń maszynową i ręczną oraz moc różnego rodzaju i kalibru amunicji.

Niestety, optymizm po pierwszym udanym starciu nie trwał zbyt długo. Wspomnienia Falkowskiego nabierają jedynie bardziej dramatycznego charakteru w opisie wydarzeń już z następnych dni, z 7 i 8 września.

Upadek

Dzień 7 września naznaczony był długim ostrzałem pozycji, na której znajdował się Falkowski wraz ze swoją jednostką. Skutkiem tego była utrata łączności z Głównym Dowództwem. Noc z 7 na 8 września dla żołnierzy 14. Pułku Piechoty we Włocławku była dramatem. Okopy polskich żołnierzy otoczyły niemieckie czołgi, a nad ich głowami roiło się od niemieckiego lotnictwa. Siła przeciwnika była przytłaczająca. O poranku wszystko stało się jasne – oddział Falkowskiego trafił do niewoli.

[…] o świcie w dniu 8 września 1939 r, wszystkich pozostałych jeszcze w okopach przy życiu żołnierzy naszych polskich, zabrali do niewoli, pędząc niemiłosiernie wszystkich
jak baranów całymi kolumnami do Inowrocławia, do chwilowego obozu
jenieckiego, ogrodzonego drutami kolczastymi pod gołym niebem.

Oczywiście w tym samym czasie inne oddziały 14. Pułku Piechoty wciąż przebywały w regionie Włocławka, przegrupowując się i powoli w kierunku południowym przez wsie Kruszyn, Kowal czy Lubień Kujawski. Do miasta dotarła flota Oddziału Wydzielonego „Wisła” pod dowództwem komandora Romana Kanafoyskiego8. Dotarcie oddziałów do Włocławka utrudnił wówczas niski poziom wody na Wiśle. Jednostki na rzece zajęły stanowiska przy moście, w Szpetalu Dolnym i przy włocławskiej celulozie. i skupiły się na obronie włocławskich mostów. Oddział uczestniczył w aktywnej obronie Włocławka w ciągu całego dnia.9 Jedna z relacji wojskowych opisuje zestrzelenie samolotu w pobliżu Włocławka przez OW „Wisła”.10 Niestety pod uporem ofensywy niemieckiej OW „Wisła” zmuszony był do wycofania się z miasta.

Szanse na skuteczne wybronienie miasta spadły niemal do zera. Niemieckie oddziały zajęły prawy brzeg Wisły. Po ewakuacji przyczółka na prawym brzegu saperzy z 126. Rezerwowej Kompanii Saperów wysadzili ok. godz. 2:00 most na Wiśle.11 To jednak nic nie dało. Po kilku stoczonych walkach 14 września Niemcy wkroczyli do miasta.

Wysadzony post na Wiśle w trakcie okupacji niemieckiej.
Wysadzony post na Wiśle w trakcie okupacji niemieckiej.12

Dzień 14 września 1939 roku był ostatnim dniem wolnego Włocławka od jego wyzwolenia, o ironio, z rąk niemieckich okupantów 13 listopada 1918 roku. Moment wkroczenia hitlerowców na ulice miasta był początkiem wieloletniej okupacji, zbrodni na wszystkich warstwach społecznych ówczesnego Włocławka i prześladowań mniejszości…

Przypisy:

  1. Akta osoby zaangażowanej w działalność konspiracyjną lat 1939-1945 na terenie Inspektoratu AK Włocławek, M-873/1572 Pom., https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/193965/edition/196025/content [dostęp: 14.07.2026] ↩︎
  2. https://pl.wikipedia.org/wiki/14_Pu%C5%82k_Piechoty_Ziemi_Kujawskiej#14_pp_w_kampanii_wrze%C5%9Bniowej [dostęp: 1.09.2026] ↩︎
  3. Dziennik bojowy 14 P.P., https://14pp.wwi.pl/biogram/ [dostęp: 7.08.2026] ↩︎
  4. https://pl.wikipedia.org/wiki/Zdzis%C5%82aw_Ta%C5%BAbierski [dostęp: 7.08.2026] ↩︎
  5. https://muzeumherbu.wwi.pl/sztandar-s-p-4-we-wloclawku/ [dostęp: 7.08.2026] ↩︎
  6. Zdzisław Taźbierski, „Wspomnienia z Włocławka i bad Oldesloe”, Fundacja Moje Wojenne Dzieciństwo, 2001 ↩︎
  7. https://www.sppw1944.org/index.html?/relacje/relacja45b.html [dostęp: 1.09.2026] ↩︎
  8. https://pl.wikipedia.org/wiki/Oddzia%C5%82_Wydzielony_Rzeki_Wis%C5%82y [dostęp: 7.08.2026] ↩︎
  9. R. Szatkowski, „Oddział Wydzielony Wisła — zapomniana flotylla”, „Kronika Bydgoska” XXIX, 2018 ↩︎
  10. https://historia.nekla.eu/strona-5063-czesc_czwarta_lotnisko_podstawowe_iii_3.html [dostęp: 1.09.2026] ↩︎
  11. https://ddwloclawek.pl/pl/545_historia/739_wloclawek-z-dawnych-lat/98084_wrzesien-1939-we-wloclawku-tak-wygladaly-pierwsze-dni-wojny.html [dostęp: 1.09.2026] ↩︎
  12. https://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82oc%C5%82awek#/media/Plik:W%C5%82oc%C5%82awek_w_trakcie_okupacji_niemieckiej.png [dostęp: 1.09.2026] ↩︎

Podobają Ci się nasze treści?

Jeżeli podobają Ci się nasze treści, możesz nam postawić kawę lub wesprzeć naszą działalność, dorzucając parę groszy!

Więcej informacji na temat wspierania znajdziesz tutaj.

Udostępnij:
Dawid Mikulski
Dawid Mikulski

Nazywam się Dawid Mikulski, jestem 21-letnim studentem informatyki z Włocławka. Jestem założycielem tej strony, ale oprócz jej prowadzenia zajmuję się twórczością cyfrowa wszelkiej maści, programowaniem i open source.

Strona internetowa, Mikroblog (Mastodon), Kanał YouTube

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Mastodon
Przejdź do treści